Blog > Komentarze do wpisu

Kotlety ziemniaczane mojej babci

Retro na całego :) Bardzo delikatne kotlety, jeden z moich ulubionych smaków dzieciństwa. Z podanej ilości składników wyszło sześć solidnych kotletów.

 Kotlety ziemniaczane z twarogiemKotlety ziemniaczane z twarogiem

Na ciasto:

800 g ziemniaków (po obraniu zostanie pewnie z pół kilograma)

1 jajko

ok. 150 g mąki pszennej

sól 

Na farsz:

25 dag twarogu*

żółtko lub jajko

sól

rozmaryn i/lub tymianek

świeżo mielony pieprz

Ziemniaki ugotować do miękkości. Przecisnąć przez praskę albo zmielić w maszynce do mięsa na grubym sicie. Nie powinny być za bardzo rozdrobnione, bo ciasto nam się rozpłynie w rękach. Odstawić do wystudzenia. 

Teraz farsz. Twaróg rozgnieść widelcem albo przecisnąć przez praskę. Dodać żółtko i przyprawy. Solidnie wymieszać, powinna powstać plastyczna, nie rozpadając się masa. Jeśli twaróg był bardzo suchy i masa nie da się połączyć, być może trzeba będzie dodać także pozostałe z jaja białko.

Do zmielonych i wystudzonych ziemniaków dodać jajko, sól, podsypać solidnie mąką. Bardzo szybko, minimalną ilością ruchów połączyć składniki w ciasto. Nie wyrabiać, bo się rozpłynie. Ciasto może się trochę kleić, to nic złego. To właściwie jedyna trudność ciasta ziemniaczanego, bo jakoś z automatu chce się je zagnieść mocniej. Że niby to lepiej, a ono coraz bardziej zaczyna się kleić.

Kotlety ziemniaczane z twarogiem 

Ręce mocno oprószyć mąką, Odrywać solidne kawały ciasta i rozgniatać, aż  będą miały wielkość dłoni. Położyć na środku porcję farszu, zakleić boki, uformować kotlet i smażyć na dość głębokim tłuszczu, na średnim ogniu do zezłocenia się z obydwu stron. Nadmiar tłuszczu osączyć na ręczniku papierowym, ale nie powinno być go dużo, kotlety raczej nie wychodzą bardzo tłuste.

Podawać natychmiast z kwaśną śmietaną.

 

* Twaróg najlepiej tłusty lub półtłusty, ważne żeby był dość suchy. W sklepach ostatnio coraz częściej pojawiają się twarogi wręcz nasączone wodą - wiadomo, większa masa sera to większy zarobek dla producenta :( Ale taki twaróg jest niedobry, bo farsz nam się rozpłynie. U mnie dostępny jest ser z Raciborza (bardziej suchy) lub Piątnicy (bardziej wilgotny, ale jeszcze ok)

czwartek, 26 stycznia 2012, szarsz

Polecane wpisy

Komentarze
2012/01/26 12:51:56
Wyglądają rewelacyjnie i zapewne tak samo smakują :)
Można rozgnieść ziemniaki tłuczkiem, nie?
-
elexis
2012/01/26 13:47:20
Bardzo fajny przepis! Jedyny minus to ten olej, ja się boję smażyć na oleju odkąd robiłam frytki ze szwagrem i olej nam zaczął płonąć metrowym płomieniem..
-
2012/01/26 17:31:30
Elexis, ja myśłę, że jak się boisz oleju to spokojnie można pomaziać je olejem i zapiec w piekarniku.

Szarsz, te kotlety są genialne, że też ja na coś takiego wcześniej nie wpadłam! Do tej pory robiłam takie bez nadzienia, a z twarogiem to będą takie rozczłonkowane ruskie :) Super, super, dzięki za przepis.
-
2012/01/26 18:48:47
Żmijunia, myślę, że tłuczkiem jak najbardziej można. Nie można ich po prostu rozdrobniać za bardzo, bo wtedy ze skrobią się dzieje coś złego i ciasto zaczyna pływać. Ziemniaki są bezglutenowe, to pewnie dlatego.

Elexis, Agafka Ci podpowiedziała chyba jedyne rozwiązanie. Sama jestem ciekawa, jak to by wyszło, bo kotlety przed smażeniem są bardzo miękkie i plastyczne. No i chyba na papier do pieczenia by je trzeba dać albo na teflon, żeby się nie przykleiły.

Agaf, bo z biedy to zawsze najlepsze jedzenie powstawało :)
-
Gość: Tyna, *.ssp.dialog.net.pl
2012/01/26 22:23:39
Smakowite, jak to babcine! Może spróbuję je zrobić, ale nie w głębokim tłuszczu:)
-
2012/01/27 09:16:22
Tyna, jak babci to tylko w tłuszczu ;) Nie pamiętam, jak moja babcia robiła, pewnie na smalcu.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Spis treści
Loading
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi