Blog > Komentarze do wpisu

Pierogi z mięsem

Klasyczne pierogi z mięsem, na parzonym cieście, bo tylko ono jest wystarczająco delikatne, żeby nie zdominowć smaku farszu. Do farszu nie powinno się dawać jarzyn z rosołu, smak się rozmyje i pierogi wyjdą niesmaczne. Roboty jest dużo, szczególnie gdy się jest niezbyt wprawnym, niedzielnym pierogarzem jak ja, a do kompletu lubi pierogi niezbyt duże, z cieniutkim ciastem i po brzegi napakowane farszem :) Lepienie zajęło mi ponad godzinę, a przecież nawet nie robiłam ozdobnych falbanek...

Z podanej ilości składników wyszło mi równiutko 90 pierogów. 

 

pierogi z mięsem

Pierogi z mięsem

Na ciasto

500 g mąki pszennej

270 ml wrzątku (wlewać porcjami)

7 - 8 g soli

2 łyżki oleju

Na farsz

pół kury (moja połówka miała 1.8 kg), może być kurczak

500 g pręgi wołowej

2 cebule

łyżka masła

sól, świeżo mielony pieprz 

bulion z gotowania mięsa do podlania farszu

Na bulion

3 marchewki

1 korzeń pietruszki

mały seler

1 por

kilka ziarenek pieprzu

mały pęczek koperku i natki pietruszki

sól, kilka ziaren pieprzu, opcjonalnie gałązka rozmarynu

Umyte mięso włożyć do garnka, zalać zimną wodą, wrzucić pieprz, rozmaryn. Doprowadzić do wrzenia, gotować przez godzinę, dodać włoszczyznę, sól. Gotować do miękkości mięsa.

Mięso wyciągnąć z wywaru, ostudzić, obrać i zmielić na drobnym sicie. 

Cebulę posiekać, poddusić do miękkości i usmażyć na złoto, połączyć z mięsem.

Jeśli farsz będzie za suchy dodać bulion - mi farsz zabrał 5 chochelek.

Osolić i popieprzyć do smaku, farsz nie może być mdły 

pierogi z mięsem

W międzyczasie przygotować ciasto. Mąkę wymieszać z solą, dodać olej i wrzątek, do uzyskania miękkiego, elastycznego ciasta. Ciasto wyrobić w maszynie. Odstawić na pół godziny, żeby odpoczęło i podzielić na trzy części.

Ciasto rozwałkować bardzo cienko. Ciasto zaparzane da się rozwałkować na grubość ułamka milimetra, do przezroczystości, tu nie ma potrzeby, żeby wałkować aż tak cienko, ale ciasto ma być cieniutkie. Wykrawać kółka szklanką, nakładać po łyżeczce farszu, składać na pół i mocno zalepiać brzegi.

Jeśli pierogów wyjdzie zbyt dużo do bezpośredniego zużycia, można je zamrozić. Ja jestem z frakcji mrożącej na surowo. Na dno szufladki do mrożenia rozłożyć ściereczę, oprószyć mąką i układać pierogi. Zamrozić. Po zamrożeniu można już swobodnie zsypać do woreczka i zamrozić kolejną porcję.

W garnku, najlepiej z płaskim dnem, zagotować wodę, osolić. Wrzucić pierogi, poczekać aż wypłyną, podgotować jeszcze chwilę (nie trzeba długo, ciasto jest już zaparzone, a i farsz nie jest surowy). Wyciągnąć na talerz, okrasić cebulką przysmażoną na maśle albo odrobiną samego masła.

środa, 04 stycznia 2012, szarsz

Polecane wpisy

Komentarze
2012/01/08 16:16:03
Pierogi bardzo ładne! Podziwiam, że udaje Ci się aż tak napakowywać pierogi farszem, moje nie dość, że są brzydkie, to mało wnich farszu.
-
2012/01/09 00:45:03
Rzeczywiście, od czasu jak maszyna wyrabia mi ciasto z wrzątkiem, mogę wszystko, nawet wpakować mnóstwo farszu do cieniutkiego jak papier płatka ciasta :) I żaden pieróg się nie śmie rozwalić. A nawet jak mi się kilka przylepiło do dna garnka i wyrwało dziurę, to i tak się całość trzymała kupy, farsz nie uciekł a pieróg nie nabrał wody. Szook.

A jeszcze widzę, że zapomniałam napisać, gotowy farsz przesmażyłam krótko przed lepieniem, bardziej stabilny się zrobił.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Spis treści
Loading
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi