RSS
wtorek, 13 listopada 2012

skittlesówka

 

Przepis zobaczyłam już dobre dwa, trzy lata temu. Jedno tylko mi się nie podobało: autor moczył cukierki tylko przez noc i sam wspomniał, że dają one raczej kolor i "efekt" niż smak. Mnie natomiast męczyło pytanie: a gdyby tak potrzymać Skittles tydzień? Miesiąc? Zrobić coś w stylu nalewki? Impreza z robieniem skittelsówki okazywała się jednak za droga: jednorazowo potrzeba dwóch litrów wódki i kilograma Skittlesów. W końcu moje prośby zostały wysłuchane i dostałam taką nalewkę od Siostry oraz Brata (dzięki :*). Ich przepis też tutaj cytuję. Zaznaczę tylko, że ja nie filtrowałabym tak szybko, potrzymałabym cukierki jeszcze z miesiąc czy dwa, ale przytaczam wersję, którą smakowałam.

Co do smaków i kolorów: jest naprawdę dobrze. Jedyną niespodziankę zrobił kolor pomarańczowy (na zdjęciu... przezroczysty), który podobno tak ma, że po dłuższym moczeniu w alkoholu znika. Smak jednak zostaje i jest naprawdę zacny: skittlesowo-landrynkowy, alkohol wyczuwalny, ale nie pali w buzi :) tylko zielony został jednomyślnie uznany za "ludwika" ze względu na smak i zapach przypominający kultowy płyn do mycia naczyń. Wódkę piliśmy z różnymi sokami, pepsi, najlepsza była jednak z gorzkawym tonikiem.

Jak już wspomniałam: cena takiej atrakcji jednorazowo jest powalająca, z drugiej jednak strony otrzymujemy ilość alkoholu wystarczającą na kilka imprez w mniejszym gronie (u nas najczęściej 6 osób). Nie zdążycie niestety z przygotowaniem na Sylwestra, ale na karnawał jak najbardziej.

Składniki:

2 litry wódki

30 paczuszek Skittles (po 31g w opakowaniu)

Skittles rozdzielić kolorami. Wódkę podzielić na części po 400ml i do każdej wsypać jeden kolor cukierków. Odstawić na 2 dni do lodówki, od czasu do czasu (3-4 razy dziennie) potrząsać. Po dwóch dniach cukierki powinny się rozpuścić. Wódkę przefiltrować (tutaj uwaga Brata: filtrował przez filtry do kawy, ale stwierdził, że dobrym sposobem byłyby 3 warstwy gazy. Wpadłoby więcej paprochów, ale podobno filtrowanie było dosyć trudne i pracochłonne). Odstawić w chłodne miejsce - u nas spiżarka, w której temperatura oscyluje w okolicach 15-20 stopni - na min. 3 miesiące. Konsumować w towarzystwie :)

 

wódka ze skittles

wtorek, 06 listopada 2012

Na spóźnione Halloween, bardziej pomysł niż przepis, w wykonaniu niezwykle proste, a efekt murowany. Źródło inspiracji na tej stronie. Nie podaję konkretnych ilości, wszystko zależy od liczby gości.

Składniki:

placki-tortille

parówki

keczup

Parówki ugotować, przekroić na pół, tortille lekko zwilżyć wodą (palcami lub pędzelkiem) i pociąć w paski. Ściąć czubki parówek tak, aby przypominały paznokcie. Posmarować je keczupem, a drugą końcówkę owinąć tortillą i spiąć wykałaczką.

Smacznego!

 

Paluszki

Przepis zgłoszony do akcji Halloween 2012.



poniedziałek, 05 listopada 2012

Ten "wynalazek" nie każdemu może przypaść do gustu, po pierwsze dlatego, że quinoa ma dosyć... hm... specyficzny zapach. W smaku trochę przypomina kuskus, a trochę parzony mak. Wygląda - cóż, wszyscy zgodnie stwierdzili, że jak robaczki ;) Ma jednak wiele zalet, jest bardzo zdrowa, szybka i prosta w przygotowaniu, a zapach znika po ugotowaniu i doprawieniu oliwą z oliwek.

Podałam tę sałatkę na ciepło na obiad razem z pieczonym kurczakiem. Bardzo smaczna jest też na zimno, kurczaka można zastąpić wtedy fetą (polecam!).

Składniki dla 2 osób:

200g quinoa

2 pomidory

garść orzechów włoskich

kilka listków świeżej pietruszki

3-4 łyżki oliwy z oliwek

sól, pieprz do smaku

ewentualnie: opakowanie sera feta (~ 100g)

Quinoę należy przed gotowaniem przelać wrzątkiem, inaczej jest gorzka w smaku. Na 1 część quinoa bierzemy 2 części wrzącej wody i gotujemy przez 15 minut. Pomidory kroimy w cząstki, pietruszkę siekamy drobno, wszystkie składniki mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Gotowe!

 

quinoa

 

Przepis zgłoszony do akcji "Quchnia pełna quinoa".



Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Spis treści
Loading
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi