RSS
piątek, 28 września 2012

Podejrzewam, że wariacji na temat tego dania jest tyle, co kucharek albo i więcej. To jest oja wariacja najbardziej podstawowa z podstawowych. Można do niej dodać czosnek, kieliszek wina (polecam!), paprykę, bazylię, oregano i tak dalej. Można użyć zamiast sosu pomidorowego na pizzę. Można nie odparowywać za mocno i zrobić lazanię. Można zamrozić. Składników nie trzeba trzymać się kurczowo: macie 2 albo 4 marchewki? Nie szkodzi. Cukinia za mała? Trudno, sos i tak wyjdzie. Polecam :)

Składniki (4-6 osób)

1 większa cukinia

3 średnie marchewki

0,5 kg mielonego mięsa

700 ml sosu pomidorowego (nie koncentratu!)

olej do smażenia

sól, pieprz do smaku

Cukinię i marchewki zetrzeć na tarce na drobnych oczkach. Chwilę podsmażyć na rozgrzanym oleju razem z wodą, która została po tarciu warzyw (inaczej sos może wyjść za suchy).  Dodać mięso, podsmażyć aż nieco zbrązowieje. Dodać sos pomidorowy i smażyć wszystko, mieszając około 15 min. Woda powinna odparować i "zupy" powinien zrobić się elegancki sos :) To naprawdę wszystko!

Smacznego

 

sos logognese

środa, 26 września 2012

Jeden z przepisów podstawowych, o który zawsze toczą się dzikie wojny ;) Tu batalia najczęściej toczy się o jajo: jak jest bardziej po śląsku, z czy bez? A może jeszcze inaczej, z samym żółtkiem? Myślę, że każdy powinien wypróbować sam - najdelikatniejsze są bez jaja (prawdziwe gumiklyjzy), odrobinę bogatsze i twardsze z żółtkiem, najkonkretniejsze z całym jajem. Ja nie lubię tych z jajem, z żółtkiem tak, ale najczęściej robię tylko z ziemniaków i mąki ziemniaczanej.

Najlepsze na kluski są odmiany ziemniaków z dużą zawartością skrobi. Ale trudno jest polecać jakąkolwiek odmianę, bo u nas wszystkie smakują tak samo nieprzewidywalnie :( Ziemniaki ostatnio nawet nie chcą czernieć... ot postęp. 

Z kluskami śląskimi mało roboty jest wtedy, kiedy zostaną nam ziemniaki z obiadu. Dobrze jest po prostu obrać kilka więcej niż normalnie   

kluski śłąskie

Kluski śląskie 

ziemniaki
mąka ziemniaczana
sól 

W dużym garnku, najlepiej płaskim z szerokim dnem, nastawić do grzania wodę z solą i łyżeczką mąki ziemniaczanej*. 

Ziemniaki obrać i ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Przecisnąć przez praskę albo zmielić w maszynce. Przełożyć do miski, wygładzić powierzchnię. Wyjąć 1/4 i w to miejsce nasypać mąki ziemniaczanej, posolić.

Zagnieść miękkie, nie klejące ciasto. Odrywać niewielkie ilości, formować kulkę i (koniecznie małym ;)) palcem zrobić wgłębienie. 

Gdy woda zawrze, zmniejszyć ogień na minimalny i delikatnie włożyć kluski. Powinno być ich tyle, żeby pokryły dno, ale nie powinny się tłoczyć w kilku warstwach. Od momentu włożenia klusek woda nie ma prawa wrzeć, powinna być utrzymywana tuż poniżej punktu wrzenia, właśnie po to, aby powierzchnia klusek pozostała gładka i szklista. Gotująca się woda, choćby nawet i lekko, zniszczy delikatną strukturę klusek.

Gotować bardzo krótko, 1 - 2 minutę od wypłynięcia na powierzchnię.

kluski śląskie 

*Efekt, jaki chcemy osiągnąć to idealnie gładka i szklista powierzchnia. Dlatego dobrze jest "gotować" kluski w bardzo lekkim krochmalu, tak jak widać to na zdjęciu. Woda właściwie nie gotuje się i jest trochę mętna od mąki ziemniaczanej.

Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Spis treści
Loading
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi